Kościół i nauka – wrogowie czy przyjaciele?

Można sobie wyobrazić, że franciszkańscy archeolodzy, działając na zlecenie samego Papieża dokonują wielkiego odkrycia naukowego zmieniającego postrzeganie historii Palestyny. Wtedy bezsprzecznie należałoby uznać tu zasługi Kościoła na rzecz nauki. Ale… nie zawsze byłoby to takie proste. Czytaj dalej Kościół i nauka – wrogowie czy przyjaciele?

Czemu Homer wychwalał Achillesa, skoro był on w sumie obrzydliwą kreaturą?

„Iliada” i „Odyseja” to nie tylko pierwsze pomniki europejskiej literatury, ale również studium specyficznej etyki z czasów, gdy nikt jeszcze nie myślał o Sokratesie i Platonie. Czytaj dalej Czemu Homer wychwalał Achillesa, skoro był on w sumie obrzydliwą kreaturą?

Homo sovieticus: Dlaczego niektórzy potrzebują zakazu by nie iść na zakupy?

Myśliciele XX wieku wiele czasu poświęcili, by zrozumieć dlaczego powstały totalitaryzmy. Często stwierdzali, że dla wielu osób jest w pewnym sensie wygodnie, gdy trzyma się je za mordę. Czytaj dalej Homo sovieticus: Dlaczego niektórzy potrzebują zakazu by nie iść na zakupy?

Czy wszechmogący Bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że nie mógłby go podnieść?

To pytanie podobno regularnie pada na lekcjach religii w liceum. To dobrze, bo można dzięki niemu sprawdzić, czy ksiądz-katecheta nie spał na zajęciach w seminarium. Jeżeli nie spał, to bez problemu poradzi sobie z tym pytaniem. Czytaj dalej Czy wszechmogący Bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że nie mógłby go podnieść?

„Kto rano wstaje, ten ma przed sobą cały dzień udręki”

O ile pisząc dla Was teksty często mam problem ze znalezieniem dobrego obrazka, tak tutaj cierpię z powodu klęski obfitości. Artur Schopenhauer, pół-filozof, pół-mem, kochany przez internety, szczególnie w poniedziałkowe, zimowe i mroźne poranki. A już najbardziej pod koniec miesiąca. Czytaj dalej „Kto rano wstaje, ten ma przed sobą cały dzień udręki”