„Kto rano wstaje, ten ma przed sobą cały dzień udręki”

O ile pisząc dla Was teksty często mam problem ze znalezieniem dobrego obrazka, tak tutaj cierpię z powodu klęski obfitości. Artur Schopenhauer, pół-filozof, pół-mem, kochany przez internety, szczególnie w poniedziałkowe, zimowe i mroźne poranki. A już najbardziej pod koniec miesiąca. Czytaj dalej „Kto rano wstaje, ten ma przed sobą cały dzień udręki”

Ping-pong i jugosłowiańskie sukienki – jak przez 20 lat Chiny i USA szukały kontaktu

Reprrezentacja usa w pingponguPierwszym oficjalnym reprezentantem USA na ziemiach komunistycznych Chin był nastoletni hippis. Ale zanim to się stało, Amerykanie szukali Chińczyków w Warszawie… na pokazie jugosłowiańskiej mody. Czytaj dalej Ping-pong i jugosłowiańskie sukienki – jak przez 20 lat Chiny i USA szukały kontaktu

Filozofia z Archiwum X: I want to belive

Gdy w niewyjaśnionych okolicznościach znika nam siostra, oskarżanie o to kosmitów nie wydaje się najrozsądniejszym wyjściem… delikatnie mówiąc. Jednak William James, jeden z najsłynniejszych amerykańskich filozofów miałby na ten temat nieco inne zdanie. Czytaj dalej Filozofia z Archiwum X: I want to belive

„Czy murzyn może zagrać Achillesa?” – czyli o istocie filmu

Kluczem do zrozumienia popularnych ostatnio kwestii „murzyna w roli Achillesa” w serialu Netflixa i oceny filmu „Fanatyk”, po którym wielu spodziewało się „Poranka kojota”, a dostało „Nic śmiesznego” jest odpowiedź na jedno ważne i tylko pozornie banalne pytanie: czym jest film fabularny?

Czytaj dalej „Czy murzyn może zagrać Achillesa?” – czyli o istocie filmu