… czyli shit happens. Czytaj dalej „Jak zachować stoicki spokój…”
Kategoria: Filozofia
George Berkeley
Byliście na Bermudach? Nie jest to najlepiej dostępne miejsce na Ziemi, nawet w dzisiejszych czasach. A tym bardziej 300 lat temu, gdy pewien ambitny anglikański duchowny chciał tam otwierać uniwersytet. Czytaj dalej „George Berkeley”
Marks, Engels i youtubowa drama
Gdy feralnej kwietniowej nocy niejaki Meduza posłał w kierunku najsłynniejszego okna w Polsce butelkę po wyrobie Browarów Lubelskich S.A. zapewne nie spodziewał się, żeby zatrzymała się w trakcie lotu, zawróciła i sprzedała mu klapsa w dziąsło. Czytaj dalej „Marks, Engels i youtubowa drama”
„Ruchać, jebać, nic się nie bać”, czyli hedonizm w najczystszej postaci
W potocznym użyciu słowo „hedonizm” pojawia się zazwyczaj w kontekście miłośników dużych ilości białego proszku lub stałych uczestników swingers party. W rzeczywistości, znaleźlibyśmy w historii filozofii hedonistów którym bliżej do Tomasza Terlikowskiego niż pana na zdjęciu.
Czytaj dalej „„Ruchać, jebać, nic się nie bać”, czyli hedonizm w najczystszej postaci”
Pierwszy patus w historii: Diogenes z Synopy
Był w historii filozofii człowiek, przy którym rodzinka Magicala czy Tiger Bonzo trzymają poziom kultury niczym angielska królowa xD
Heraklit z Efezu: facet który nie umiał wejść dwa razy do tej samej rzeki
… i który wymyślił motto na paszporcie Stanów Zjednoczonych
Czytaj dalej „Heraklit z Efezu: facet który nie umiał wejść dwa razy do tej samej rzeki”
Realizm prawniczy, czyli jak kiepska kanapka sędziego może nam zmienić życie (na gorsze)

Pozornie prawo to prosta rzecz: są jakieś zapisy w ustawach, i jeżeli ktoś ich nie przestrzega grozi mu szeroko pojmowana bagieta.
Przykładowo, gdy seba skroi komuś portfel, prokurator ma, według przepisów KK i KPK, obowiązek Sebę oskarżyć, a sąd wysłać go na wczasy w Sztumie.
Wyobraźmy sobie jednak rzeczywistość, w której zgłaszając kradzież portfela na bagietach jesteśmy wyśmiani i to mimo tego, że ustawa dalej kradzieży zabrania. Fantazja? Niekoniecznie.
#Bekaznadludzi?
Psychologia jest naprawdę ciekawa. Ot, takie złudzenie ponadprzeciętności, samo w sobie warte oddzielnego opisania, mówi nam, że prędzej przyznamy się do konta na Wykopie niż do bycia zwykłym januszem.
W tym kontekście nie dziwi, że wśród najpopularniejszych wśród gawiedzi filozofów Friedrich Nietzsche plasuje się w ścisłej czołówce. Ten trzykrotnie sfrienzdonowany, podupadły na zdrowiu przegryw stworzył w II połowie XIX wieku słynną koncepcję „nadczłowieka”, znacznie silniejszego od zwykłych ludzi. Naturalnie, raczej trudno jest znaleźć fana Nietzschego, który by się za nadczłowieka nie uważał xD
Sokrates: największy troll starożytnej Grecji
Jak powszechnie wiadomo, najprostszą metodą zdobycia atencji w internecie jest trollowanie. Jest to jednak działalność ryzykowna, gdyż może zakończyć się zdobyciem bana. Te uniwersalne prawdy znaleźć już można na długo przed powstaniem internetów, zalewających nas codziennie kolejnymi, tanimi bajtami.
Jednym z takich wybitnych trolli był Sokrates, który swoją działalność przypłacił życiem, zmuszony przez wkurwionych Ateńczyków do wypicia kielicha trucizny.
Czytaj dalej „Sokrates: największy troll starożytnej Grecji”
Czy Protagoras z Abdery naprawiłby tagi na Wykopie?
Czy Protagoras z Abdery naprawiłby tagi na Wykopie?
TL;DR: jeden rabin powie tak, a drugi powie inaczej
Popatrzmy na dwa stwierdzenia:
Tagi trzeba naprawić! – społeczność Wykopu
Lol, nie trzeba nic naprawiać xd – administracja Wykopu
Już na pierwszy rzut oka widać, że oba stanowiska w sprawie tagów przeczą sobie wzajemnie. Logika nakazuje, żeby jedno odrzucić. Ale co jeżeli prawdziwe są… oba?
Czytaj dalej „Czy Protagoras z Abdery naprawiłby tagi na Wykopie?”