Jak ktoś puszcza całą wypłatę na totolotka to jest kretynem, niezależnie od tego czy wygrał. /OPINIA/

W dyskusji o marcowych obostrzeniach dobija mnie roztrząsanie czy były sensowne. A to nie o to chodzi, czy były sensowne czy nie, tylko to w jakim trybie zostały wprowadzone. W trybie powiedzmy sobie jasno: wołającym o pomstę do nieba.

Czytaj dalej Jak ktoś puszcza całą wypłatę na totolotka to jest kretynem, niezależnie od tego czy wygrał. /OPINIA/

O Kotwicy na ubraniu dla psa, czyli o tym jak wyczerpaliśmy własny język cz. 1 /OPINIA/

Wiele było w historii przypadków rewolucji i wojen spowodowanych wyczerpaniem się różnych surowców. Niewykluczone, że w dobie social mediów czeka nas wyczerpanie zasobów słów, jakimi dysponujemy. Czytaj dalej O Kotwicy na ubraniu dla psa, czyli o tym jak wyczerpaliśmy własny język cz. 1 /OPINIA/