„Argumentum ad temporantiam” – błąd prawdopośrodkizmu

„Jeśli jedni mówią, że 2+2=4 a drudzy, że 2+2=6 to… prawidłowy wynik wynosi 5!” Czyli tekst o tym, kiedy prawdopośrodkizm staje się błędem w rozumowaniu i kiedy… wcale nie musi być głupim stanowiskiem.

Czytaj dalej „„Argumentum ad temporantiam” – błąd prawdopośrodkizmu”

Michael Oakeshott o postawie konserwatywnej

Choć konserwatyzm kojarzy nam się z konkretnymi wartościami takimi jak religia, naród czy rodzina, to wybitny konserwatywny myśliciel brytyjski, Michael Oakeshott uważał, że nie do końca o to w tym wszystkim chodzi. Czytaj dalej „Michael Oakeshott o postawie konserwatywnej”

Czy istnieją uniwersalne prawa człowieka?

Niedawno opublikowano sondaż, wg którego 29% Polaków odrzuca istnienie uniwersalnych praw człowieka. Dziś zabawię się więc w adwokata diabła i pokażę argumenty, dla których nawet zwolennik liberalnej demokracji może mieć w kwestii ich istnienia poważne wątpliwości. Czytaj dalej „Czy istnieją uniwersalne prawa człowieka?”

Dlaczego pseudonaukowcy wygrywają wojnę o ludzkie umysły?

Dowody anegdotyczne, miejskie legendy, emocjonalne opowiastki. Pseudonaukowcy i siewcy teorii spiskowych stosują metody dalekie od naukowych, mające jednak jeden niezaprzeczalny plus: są atrakcyjne z punktu widzenia tego, jak działa ludzki mózg. Czytaj dalej „Dlaczego pseudonaukowcy wygrywają wojnę o ludzkie umysły?”

„Galop Gisha” – kiedy podawanie „źródeł” jest manipulacją

Czy zdarzyło się Wam kiedyś, że ktoś na poparcie oczywiście idiotycznej tezy przedstawił dziesiątki (jak nie setki) mądrze brzmiących „dowodów”? Jest bardzo prawdopodobne, że używał wtedy cwanej techniki manipulacji, zwanej „Galopem Gisha”. Czytaj dalej „„Galop Gisha” – kiedy podawanie „źródeł” jest manipulacją”

„Bakcyl dżumy nigdy nie umiera”: filozofia absurdu Alberta Camusa

Mało jest w polskiej szkole punktów styczności z filozofią, niewiele więcej ze światowej klasy literaturą, ale „Dżuma” wyjątkowo pozwala dotknąć obu. Czytaj dalej „„Bakcyl dżumy nigdy nie umiera”: filozofia absurdu Alberta Camusa”

Czy wszechmogący Bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że nie mógłby go podnieść?

To pytanie podobno regularnie pada na lekcjach religii w liceum. To dobrze, bo można dzięki niemu sprawdzić, czy ksiądz-katecheta nie spał na zajęciach w seminarium. Jeżeli nie spał, to bez problemu poradzi sobie z tym pytaniem. Czytaj dalej „Czy wszechmogący Bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że nie mógłby go podnieść?”