
Kilka dni temu przez sieć przelała się fala hejtu i beki z Instagramerki która połączyła wspomnienie o zmarłej matce z reklamą marki butów. Rzeczywiście: to straszna głupota! Czytaj dalej „Oto on, władca świata: junior brand manager /OPINIA/”

Kilka dni temu przez sieć przelała się fala hejtu i beki z Instagramerki która połączyła wspomnienie o zmarłej matce z reklamą marki butów. Rzeczywiście: to straszna głupota! Czytaj dalej „Oto on, władca świata: junior brand manager /OPINIA/”

Pamiętaj: jak zazdrościsz sąsiadowi samochodu, dobrej pracy i wspaniałej żony zawsze możesz powiedzieć że samochód ukradł, praca jest po znajomości a żona dziwką. Potocznie nazywa się takie podejście „bólem dupy”, ale dla Friedricha Nietzschego był to „resentyment”. Czytaj dalej „Resentyment, czyli filozoficzna teoria bólu dupy”

W dyskusji o marcowych obostrzeniach dobija mnie roztrząsanie czy były sensowne. A to nie o to chodzi, czy były sensowne czy nie, tylko to w jakim trybie zostały wprowadzone. W trybie powiedzmy sobie jasno: wołającym o pomstę do nieba.

Niedawno jeden z kandydatów na Prezydenta został zaatakowany za rzekome „ubogie słownictwo”. To niestety pokazuje jak groźni mogą być ludzie którzy co prawda gadają głupoty, ale za to mądrze brzmiące. Czytaj dalej „Nie ufam ludziom, którzy brzmią zbyt mądrze”

Księża pedofile, alkoholicy lejący własne rodziny czy szefowie mobbingujący pracowników. Często rozciąga się nad nimi zasłona milczenia, a po jej zerwaniu najbardziej cierpią ci, którzy ośmielili się „donosić”. Czemu? Bo w społeczeństwie, którym rządzi wstyd wszyscy pracują na to, żeby niewygodna prawda nie wyszła na jaw. Czytaj dalej „„Byleby ludzie nie gadali”: A co jeśli Kościół tuszuje pedofilię, bo społeczeństwo tego oczekuje?”

Tematyka perswazji i mechanizmów komunikacji pojawia się zazwyczaj w kontekście wciskania ludziom kitu pod pozorem faktów. Jak jednak pokazują ostatnie dni, ich nieznajomość może skończyć się kompromitacją także słusznych pomysłów. Czytaj dalej „Co z tego, że masz rację, gdy jesteś niewiarygodny?”

Choć pierwsza europejska konstytucja okazała się w praktyce wyłącznie symbolem, zawiera w sobie unikalny przepis niespotykany w żadnej innej: że co 25 lat trzeba poddać ją pod ocenę i ewentualną zmianę. Czytaj dalej „Najważniejsza lekcja z 3 maja 1791?”

Wielu odpowie, że władza musi przestrzegać prawa. Ale Thomas Hobbes uważał, że prawo istnieje z woli władzy, a jedyną jej granicą jest granica faktycznych możliwości.
(Fot: Ernst Stavro Blofeld, czarny charakter z serii filmów o Bondzie. Miłośnik nieograniczonej władzy i kotów. Wszelkie podobieństwo z postaciami rzeczywistymi przypadkowe i niezamierzone.) Czytaj dalej „Silnej władzy nie wszystko wolno, ale silna władza wszystko może.”

Bo nie żyje…
Ale gdy jeszcze żył przedstawił ciekawą teorię, która świetnie nadaje się do wyjaśnienia fenomenu takich żartów. Czytaj dalej „Dlaczego Immanuel Kant nie lubi czarnego humoru?”

Dosyć niedorzeczny wydaje się pomysł, by przygodę ze sportem zacząć od przebiegnięcia ultramaratonu. Wszelkiego rodzaju święta są jednak tą chwilą, gdy różni „janusze” dopuszczają się podobnego zamachu motyką na Słońce i biorą do ręki obecną w prawie każdym polskim domu książkę: Pismo Święte. Czytaj dalej „Przeczytaj to zanim sięgniesz po Biblię i zrobisz sobie intelektualną krzywdę”